środa, 1 kwietnia 2015

Pisanki.

Dekorujemy pisanki.

Tymo wycina z serwetki jakiegoś zajączka.

Tymo: Ałć... Nożyczki trafiły mnie w policzek!

Ja: Synu uważaj bo te pisanki to się zaraz skończą dziurą w buzi, a ja nie mam dziś ochoty na wycieczkę do szpitala...

Tymo: Co? Nie chcesz jechać do szpitala z pisanką w buzi...? No... Ja w sumie też nie.


Swoją drogą... Wycinał te zajączki i wycinał a wyszło jak zawsze :D