niedziela, 15 marca 2015

Naleśniki

Zrobiłam sobie naleśniki.
Klasycznie, 7 razy zapytałam czy chcą. 
Nie chcieli.

Jak tylko usiadłam przy stole chcieć zaczęli. 
Naleśniki zabrali. 
Wszystkie.
Zażądali posypania cukrem pudrem.
Zjedli.


Nagle, usmarowany cukrem pudrem po uszy Tymo, pyta: 
Mamo a dlaczego ty nam oddałaś swoje naleśniki?
Ja: Bo was kocham.
Tymo: Ja też cie kocham.
Ja: A oddałbyś mi swoje naleśniki?
Tymo: No nieee... Naleśników nie. Ale kocham cie tak bardzo, że oddam ci całą zupę! 

:D








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz