poniedziałek, 10 marca 2014

Bo ściana była za zimna!



Ja: Jezu chłopaki co to jest?!?
Tymo: Odgrodzenie.
Ja: Ogrodzenie?
Tymo: Acha.
Ja: Ale od czego?
Tymo: Od ściany!
Ja: Ale dlaczego od ściany? Nie podoba wam się nasza ściana?
Tymo: Nie podoba.
Ja: Ale dlaczego?
Tymo: Bo ona jest zimna!
Ja: I dlatego ją pozaklejaliście?
Tymo: No... Bo te naklejki są miłe wiesz?
Ja: No wiem, wiem... Ale one zupełnie nie do tego służą żabo...
Tymo: Wiem. One są do majtków ale na ściane są mi bardzo potrzebne!!! 






I w sumie nie ma się czym chwalić ale trzeba im przyznać, że wyobraźni to im nie brakuje... :D

6 komentarzy:

  1. kiedyś na 28 dni widziałam takie foto więc z racji tego, że widzę drugi raz to już mnie tak nie rozwaliło aczkolwiek mimo wszystko się uśmiałam
    za to rozmowa z Tymkiem i jego wyjaśnienia sprawiły, że zaplułam monitor!
    UWIELBIAM GO, ciekawe czy Franek też będzie takim agentem, w sumie to ma niezłego nauczyciela ;)
    będzie ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaa :)) A myślałam, że tylko moje dzieci tworzą taką radosną twórczość ;)
      Ja widziałam kiedyś zdjęcie plazmowego telewizora w całości pokrytego sudocremem... Mam nadzieję, że na to moje dzieci nie wpadną! :D

      Usuń
  2. hahahahaha..czekam na ten moment kiedy młoda podrośnie i razem z bratem będą coś wymyślać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już za chwilkę, za moment... Czas pędzi jak szalony! :)

      Usuń
  3. haha się uśmiałam:)Dzieciaki mają wyobraźnie:)
    I jak czytam te Wasze dialogi to zawsze mam banana na ryju:)

    OdpowiedzUsuń