niedziela, 10 listopada 2013

Historia łóżkowa :)

Dziś tak po prostu.
Leniwie...
Niedzielnie...

Zdjęciowo:)


Ktoś zamawiał pobudkę...? ;)












A tak się kończy uciekanie w trakcie ubierania... 
... bo wszystkie drogi prowadzą na kanapę ;)





2 komentarze:

  1. Ale Franciszkowi włos urósł!!!
    Zdj Tymka pod kołdrą boskie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolę nie pytać która to była godzina ;)
    Franek ma czaderski fryz!

    OdpowiedzUsuń