środa, 27 listopada 2013

Zima...? Zima!




Ja: Tymo patrz, śnieg!
Tymo: Eeee... gdzie???
Ja: No patrz! Na dachu! Zobacz jaki dach jest biały!
Tymo: Ktoś pomalowywał.
Ja: No co ty! ...i drzewa też ktoś pomalował?!?
Tymo: No chyba tak...
Ja: Eee... Komu by się chciało malować drzewa... 
Tymo: Mikołajowi!
Ja: Nie... Tymcik... Mikołaj przynosi prezenty... Zobacz synek, śnieg spada z nieba!
Tymo: To Mikołaj tam siedzi i go zrzuca!!!
Ja: Nieee... Jakby Mikołaj zrzucał śnieg, nie starczyłoby mu czasu na rozdanie prezentów wszystkim dzieciom!
Tymo: Nie wszystkim! Tylko grzecznym!
Ja: Racja.
Tymo: A ja jestem grzeczny?
Ja: Zazwyczaj.
Tymo: A Mikołaj przynosi prezenty ZAZWYCZAJNIE grzecznym dzieciom mamo?
Ja: Przynosi :))))



poniedziałek, 25 listopada 2013

Rozwiawszy matczyne złudzenia... ;)

Siedzą zakatarzone Gamonie na kanapie.

Tymo: Mamoooo śmierdziiii...!!!

Ja: Franek?
Tymo: Nooooo....
Ja: Zrobił to, co myślę, że zrobił?
Tymo: A co myślisz?
Ja: Myślę, że Franek strzelił mamie urodzinowy prezent prosto w pieluchę...!
Tymo: Eeee... To zabierzesz go czy nie?
Ja: Zabiorę, zabiorę...
Tymo: To dobrze. (dodając szybko szeptem) ...ale mamo... Ty tam nie szukaj prezentu... On tam ma kupę! 


"Król sról" ;)


... i nie ma litości! Nawet w urodziny...! ;)


niedziela, 17 listopada 2013

Bo malowanie paznokci jednak nie jest dla chłopców! ;)

Jak się kończy, kiedy 1,5- roczniak pomaga mamie w malowaniu paznokci...?
... kończy się GIERMKIEM! :P

Nie wiadomo czemu Franciszek, dorwawszy się do częściowo otwartej buteleczki lakieru uznał, że ciemno- czerwona substancja wyglądać będzie wyśmienicie na tyle jego głowy... 

Na tych świeżo wypuszczonych 3 piórkach (O ZGROZO!) ;)

Na początku matczysko uznało- zmyjemy zmywaczem! 

Używszy jednak zmywacza w celu zmycia lakieru z małych łapek, uznała, że to jednak za duże ryzyko, że zaraz dziecko będzie czerwone ale już nie od lakieru ale od uczulenia... 

W ruch poszły zatem nożyczki.

Same nożyczki w celu skrócenia kilku włosów w sumie aż tak strasznie nie dziwią... 
...ale w rękach matki...!?!

Małe wprowadzenie:

1. Matka nigdy wcześniej nie obcinała żadnych włosów.
2. W dzieciństwie co prawda obcinała futerko misiom ale efekt zdecydowanie nie był zadowalający.
3. Wycinane dla dzieci w zabawie papierowe samochody zawsze kończą bez kół...
4. Generalnie strach się bać!

Ale matka się wzięła w garść. W garści zainstalowała nożyczki i zrobiła co trzeba było zrobić.
W efekcie Franciszek od tyłu wygląda jak GIERMEK ;)

O, proszę bardzo...
Niezły obciach co? ;)




A no i właśnie!!!
Nie wiem, czy zanotowaliście ale na początku posta padło magiczne "1,5- roczniak" :))))

Otóż akurat dziś...
...w Światowy Dzień Wcześniaka...! 

Francessco kończy 1,5 roku! :)

Z tej okazji życzę wszystkim wcześniakom, żeby urosły takie duże i silne jak nasz Franko :)


niedziela, 10 listopada 2013

Historia łóżkowa :)

Dziś tak po prostu.
Leniwie...
Niedzielnie...

Zdjęciowo:)


Ktoś zamawiał pobudkę...? ;)












A tak się kończy uciekanie w trakcie ubierania... 
... bo wszystkie drogi prowadzą na kanapę ;)





wtorek, 5 listopada 2013

Jak to jest z tym czasem?

Nikogo już chyba nie zaskoczę jak napiszę, że Tymo jest znowu chory, znowu nie poszedł do przedszkola i znowu okrutnie nudzi się w domu...!

Zawsze jak Tymo nudzi się w domu, suszy mi o coś głowę.

Dziś padło na Tatę.
Nie... Nie, żeby Tymo suszył głowę Tacie! Nieee... Tata szczęśliwie "siedzi" sobie w pracy. 
Moja głowa jest natomiast suszona nieustannie o to, kiedy Tata łaskawie z tej pracy powróci... :P

Tymo (godz 12): Mamooo.... Kiedy tata wróci z pracy???

Ja: Oj synek jeszcze długo... Prawie cały dzień przed nami!
Tymo: No ale kiedy?!? Pokaż mi na paluszkach za kiedy!!!
Ja: Tymcik no długo jeszcze... Tyle godzin jeszcze (pokazując mu 6 palców).
Tymo: A jaka to będzie godzina mamo?
Ja: Szósta synku.
Tymo: Ale pokaż na zegarku! Pokaż jakie będą wskazówki!
Ja: Jak obie wskazówki będą pokazywać podłogę synku, wtedy tata już będzie w domku.

Tymo (godz 12.30): Mamoooooo...!!! Patrz, patrz!!! Pokazuje podłogę!!!
Ja: No tak ale to obie wskazówki miały pokazywać podłogę kochanie. Musisz poczekać aż ta mała wskazówka też będzie pokazywać podłogę... Kotku będzie już ciemno na zewnątrz jak obie wskazówki będą pokazywać w dół wiesz...?
Tymo (lekko oburzony): Ale mamo!!! Ja nie będę w nocy wstawać i patrzeć na zegarek! 
No co ty!?! 

Chyba przydałby nam się taki zegar, tylko zamiast "kolacja", trzeba by było wpisać "TATA" ;)






sobota, 2 listopada 2013

Gazatka na dziś :)


" Mamoooo...!!! Manio stoi na FOTERZE taty i naciska mu na KREWETY!!!"


Kto zgadnie co robił Manio? :)


Mała podpowiedź obrazkowa :)


:D