poniedziałek, 1 lipca 2013

Strachy na lachy:)

Nie wiadomo czy po mamie czy po tacie (bo oboje równo skrzeczymy w samochodzie) ale Tymo śpiewa!:)

Czasem lepiej, czasem gorzej... Często całkiem po swojemu ale śpiewać przecież każdy może:)))

1 komentarz:

  1. No to ładnie pokazałam Gabryniowi i każe mi oglądać w kółko śpiewającego Tymka:)) Wpadł mu w oko!

    OdpowiedzUsuń