poniedziałek, 22 lipca 2013

Jagody:)

Tymo: Mamo co Manio zjada?
Ja: Jagody.
Tymo: A ja mogę też?
Ja: A zjadł pan już swój obiadek, proszę pana?
Tymo: Nie...
Ja: To już pan zna odpowiedź!

Tymo (10 minut później): Już zjadłem swój obiadek!
Ja: To co, teraz chcesz jagody?
Tymo: Nie... teraz chcę żelka! 

Manio i jego jagody:)


2 komentarze:

  1. OMG, zanim zdjęcie załadowało się do końca, myślałam, że coś sobie zrobił w czoło... Potem zobaczyłam, że po prostu mu smakuje ;)

    Dobrze, że Tymek daje sobie wytłumaczyć, że ma mniej przyjemne obowiązki odnośnie jedzenia niż młodszy brat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie, nie! Po prostu Franek zjada swój obiad w 5 minut i dostaje deser a Tymo się nad swoim modli pół dnia! :) Obowiązki mają już takie same:)

      Usuń