wtorek, 25 czerwca 2013

Lamparciątka...

Ej... o co chodzi z tymi komarami?!?
Toż to jakaś plaga jest! Gamonie po jednym popołudniu w ogrodzie, wyglądają jak z zaawansowaną ospą... ;( Żadne specyfiki anty krwiopijcom nie skutkują...

Nie lubię, nie lubię, BARDZO NIE LUBIĘ!!!

Ja: Tymcik kto wam tak pogryzł nogi?
Tymo: Komaly!
Ja: A dlaczego one was pogryzły?
Tymo: Bo one lubiom!
Ja: Ale to strasznie niegrzecznie tak gryźć po nogach kurcze co..?
Tymo: ...wiesz mamo bo komaly to śom takie muchy... a muchy nie chodzą do przedszkola i nie umiom być grzeczne...!

Moje lamparciątka biedne...





4 komentarze:

  1. Wyglądam tak samo....
    cholerne krwiopijce!!

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas to samo:/ biedne chłopaki :(
    do tego mieszkamy w takim miejscu, że ostatnio na ogrodzie ( przez te ulewy) w doniczkach znaleźliśmy wylęgarnie, pływały takie mini larwy, było ich tysiące... zostały potraktowane domestosem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Łojojoj ale wykropkowani panowie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja znalazłamspsób ,smaruje się kroplami z goźdźików...śmierdzę okrutnie, ale nie gryzą:)

    OdpowiedzUsuń